piątek, 13 grudnia 2013

Czekoladowe Święta

       Można powiedzieć, że jest to ciasto „dietetyczne” i bardzo zdrowe. Po pierwsze nie zawiera mąki jego plus, po drugie ma w składzie orzechy i migdały – marcepan – samo zdrowie, gorzka czekolada z wysoko % kakao – sam magnez. Torcik składa się z dwóch wilgotnych blatów, przełożony jest masą marcepanową z bitą śmietaną, chodź sam marcepan też się sprawdzi i zaoszczędzi nam czas. Całość oblana, jest polewą czekoladową.

Jeśli podoba Ci się przepis zagłosuj na niego w konkursie Lidla
Ciasto:
  • 200 g czekolady gorzkiej 74%
  • 100 g masła
  • 150 g cukru
  • 100 g orzechów laskowych
  • 4 jaja
  • szczypta soli
      Orzechy laskowe zmielić, czekoladę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić wraz z solą na sztywną pianę, w trakcie dodając połowę cukru.  W osobnej misce masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, w trakcie  dodawać po jednym żółtku ciągle mieszając. Do masy dodać orzechy oraz czekoladę, wymieszać. Na koniec  dodać ubitą piane z białek i delikatnie ją wmieszać. Ciasto podzielić na dwie części  piec osobno w nagrzanym do 170oC piekarniku z termo obiegiem, bez termo obiegu w 180oC do momentu zrumienienia około 20 minut. Tortownica  około 20 cm. Placki wystudzić.
Krem marcepanowy:
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 100 g marcepan- u
  • 1 łyżeczka żelatyny + woda potrzebna do jej namoczenia
      Marcepan przetrzeć przez sito. Zimną śmietankę ubić na sztywno. Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości wody, poczekać aż napęcznieje, rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce.  Do przestudzonej żelatyny dodać łyżkę ubitej śmietany, wymieszać , całość przełożyć do pozostałej śmietany, wmieszać.. Do masy dołożyć marcepan, wymieszać. Tak przygotowaną masą przełożyć dwa czekoladowo – orzechowe blaty.
Polewa czekoladowa:
  • 100 g czekolady gorzkiej 74%
  • 50 g masła
      Połamaną na kawałki czekoladę wraz z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej. Wymieszać . Tak przygotowaną polewą oblać ciasto.
Dekoracje:
  • 50 g marcepan
      Marcepan rozwałkować i wycinać z niego świąteczne motywy, ozdoby ułożyć na cieście. 

sobota, 7 grudnia 2013

Tarta z białej czekolady z piernikową nutą

      Obłędna, rozpływająca się w ustach tarta z białej czekolady z dodatkiem cynamonu, goździków i anyżku. Łatwa w przygotowaniu, nic w niej skomplikowanego. Długo podchodziłam do jej upieczenia, bo jakoś biała czekolada mnie nie przekonywała. Jeśli znudziły wam się pierniczki i pierniki świąteczne, śmiało możecie tradycyjne wypieki zastąpić tą tartą, a i tradycja zostanie zachowana. Inspiracja zaciągnięta z książki Przysmaki z czekolady.

Ciasto:
  • 150 g mąki pszennej
  • 75 g zimnego masła
  • 1 łyżka zimnej wody
  • szczypta soli

      Z podanych składników zagnieść ciasto. Formę do tary wykleić ciastem i całość schłodzić w lodówce. Cisto wyjąć, ponakłuwać widelcem i wstawić do nagrzanego piekarnika do temperatury 180oC i piec do lekkiego zrumienienia. Wyjąć ostudzić.

Nadzienie:
  • 350 g białej czekolady
  • 420 ml śmietanki kremówki
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • ½ łyżeczki cynamonu, 
  • ¼ łyżeczki goździków mielonych, 
  • ¼ łyżeczki anyżku mielonego lub 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • odrobina zimnej wody do namoczenia żelatyny
  • 50 g białej czekolady do dekoracji

      Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości wody – tyle żeby ją pokryła po wymieszaniu – zostawić do napęcznienia.
      Śmietankę przelać do garnka, wsypać przyprawy, zagotować. Następnie do gorącej śmietanki dodać połamaną czekoladę i całość mieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. Zestawić z ognia, dodać żelatynę i mieszać do momentu rozpieszczenia jej. Zostawić do wystudzenia masy.
      Jeżeli w trakcie pieczenia w cieście zrobiły się pęknięcia to spokojnie, uszczelnimy ciasto. Łyżką nabrać masy i pozalewać nią pęknięcia w cieście, po czym schłodzić.
Na zimne ciasto wylać zimną masę i postawić w chłodnym miejscu do jej zastygnięcia.
      Gotowe ciasto wyjąć z rantu i udekorować startą czekoladą. Najlepiej czekoladę zeskrobać obieraczką do warzyw.

środa, 4 grudnia 2013

Domowy pasztet nadziany bakaliami

      Domowy, delikatny nadziany bakaliami pasztet. Zajadamy się nim bez obaw o jakość półproduktów użytych do jego produkcji, bo wiemy co do niego włożyliśmy. Bardzo łatwy w wykonaniu: mielimy, mieszamy, pieczemy. Doskonały na świąteczny stół jako zimna przekąska z dodatkiem żurawiny, lub jako dodatek do kanapek. Gorąco polecam.

Składniki:
  • 1 ½ kg wątróbki drobiowej
  • 30 dag fileta z kurczaka
  • ½ kg wieprzowiny- łopatka/karkówka/szynka
  • 1 cebula
  • olej
  • po garści: rodzynek, żurawiny, śliwek suszonych, moreli suszonych, płatków migdałów
  • 2 jaja
  • 50 ml nalewki – wiśniowej/ porzeczkowej lub koniaku
  • 3 łyżki kaszki manny
  • przyprawy: sól, pieprz, pieprz w ziarnach, liście laurowe oraz ziele angielskie – ilość zależy od upodobania,
  • szklanka bulionu

      Wątróbkę oczyścić, następnie obgotować we wrzątku. Mięso wieprzowe ugotować w lekko osolonej wodzie z dodatkiem liści laurowych, ziaren pieprzu oraz ziela angielskiego.
Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju z niewielką ilością soli.
Pięć wątróbek pokroić w kostkę( jeśli chcemy mieć wyczuwalne kawałki w pasztecie). Pozostałe trzy rodzaje mięsa zmielić wraz z cebulą w maszynce do mięsa.
      Do dużej miski włożyć mięso, bakalie, kaszkę, jajka, nalewkę – wszystkie składniki wymieszać ze sobą. Doprawić do smaku.
      Keksówki wyłożyć papierem do pieczenia i nałożyć do nich nadzienie, pozostawiając około 2 cm marginesu od górnej krawędzi. Wlać ok. ½ szklanki bulionu. Całość szczelnie przykryć folią aluminiową. Wstawić do nagrzanego do 180oC piekarnika na około 40 minut. Zostawić w piekarniku do ostygnięcia. 
      Jeśli boimy się, że pasztet nam się przypali możemy piec go w kąpieli wodnej.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Masło orzechowe domowej roboty

      Masło orzechowe wbrew pozorom możemy w szybki i prosty sposób przygotować sami w domu. Do jego przygotowania potrzebne nam są ……….orzeszki ziemne, tylko, no i może szczypta soli. Gdy mamy ochotę na masło orzechowe, musimy kupić cały słoik, który potem leży miesiącami w lodówce, a tak sami decydujemy ile go przyrządzamy i wychodzi znacznie taniej. Nie będę pisać dokładnej proporcji bo takiej nie mam, sypiemy tyle ile chcemy.

Składniki:
  • orzeszki ziemne u mnie około 200 g
  • szczypta soli  morskiej

      Jeśli używamy orzeszków już uprażonych i solonych, to wkładamy je tylko do blendera i miksujemy około 5 -10  minut do uzyskania kremowej konsystencji. Najpierw będą się rozdrabniać i z wyglądu przypominać suchą, matową pakę. W miarę mielenia zacznie się wytracać olej i nabiorą lśniącej barwy. Wtedy masło jest gotowe. Jeżeli chcemy mieć wyczuwalne kawałki orzeszków, na początku rozdrabniania odłóżmy 1/3 ilości orzechów, a na końcu wymieszajmy ją z gotową masą.
      Możemy przygotować masło orzechowe, z fistaszków które kupujemy wraz z łupiną. Nie są one obklejone tłuszczem z solą. Orzeszki należy obrać i pozbyć się ciemnych osłonek. Wyłożyć je na blaszkę i wstawić do nagranego piekarnika, by je lekko uprażyć na około 7 minut. Staną się lśniące. Można również uprażyć na patelni, ale trzeba pilnować, gdyż szybko się palą. Po ostudzaniu postępować jak wyżej.      
      Masło orzechowe przełożyć do słoiczka, można je trzymać w lodówce kilka dni.    

niedziela, 1 grudnia 2013

Tost króla

      Ulubiony tost Elvisa Presleya.  Na początku połączenie może trochę zaskoczyć, banany, masło orzechowe i chleb tostowy, ale smakuje naprawdę wybornie. Doskonałe danie na ciepłe śniadanie, które doda nam energii. W połączeniu z pomarańczowym sokiem, zimne grudniowe poranki nam nie straszne i śpiewająco zacznijmy dzień.

Na wykonanie 1 kanapki:

      Banana obrać, skropić sokiem z cytryny, rozgnieść widelcem. Na pierwszej kanapce rozłożyć banana, a na drugiej rozsmarować masło orzechowe. Kanapki złożyć nadzieniami do siebie. Zewnętrze strony kanapki posmarować masłem. Tak przygotowaną ułożyć na rozgrzanej teflonowej patelni. Opiekać z obu stron. Możemy tosty przygotować również w elektrycznym opiekaczu.

niedziela, 24 listopada 2013

Sałatka hamburgerowa z grillowanymi ćwiartkami ziemniaków

       Domowy fast food. Sałatka będąca zdrowszą wersją barowego hamburgera, a grillowane ziemniaczki zastąpią tłuste frytki.

Składniki na 3-4 porcje:
  • 500 g mięsa wołowego mielonego
  • Paczka mieszanki sałat
  • Kilka pomidorków koktajlowych
  • 2 cebulki szalotki
  • kilka korniszonów
  • 4 duże  ziemniaki
  • 2 łyżki ziaren sezamu
  • sól, pieprz, olej – u mnie olej smakowy z wędzonymi papryczkami chilli
Sos czosnkowy:
  • 1 łyżka majonezu
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka kropli soku z cytryny
  • sól

      Ząbki czosnku obrać i rozgnieść. Majonez, jogurt oraz sok z cytryny przełożyć do miseczki, dodać czosnek,  wymieszać. Doprawić solą do smaku.

Sos do sałaty:
  • 1 łyżka musztardy Dijon
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka octu
  • 1 łyżka oliwy
  • 3 łyżki wody
  • sól

      Składniki sosu przełożyć do miseczki, połączyć ze sobą.
      Ziemniaki ugotować w mundurkach do miękkości. Przestudzić. Pokroić na ósemki. Patelnię grillową rozgrzać, polać niewielką ilością oleju i układać ziemniaki na boku. Zrumienić z obu stron. Osolić.

      Mięso mielone przełożyć do miski, lekko osolić i popieprzyć, dodać łyżeczkę oleju. Wymieszać na jednolitą masę. Lepić niewielkie kuleczki. Patelnie grillową rozgrzać i ułożyć na niej kotleciki. Obsmażyć.

      Sałatę ułożyć na talerzu, a na niej poukładać pokrojone w cząstki pomidorki, pokrojone w krążki cebulki oraz korniszony. Poukładać mini hamburgery. Całość polać sosem do sałaty.
Na patelni uprażyć ziarna sezamu i posypać sałatę. 
       Ziemniaczki podać z sosem czosnkowym.

poniedziałek, 11 listopada 2013

Rogale z makiem - a’la marcińskie

      Przepyszne rogale wykonane z ciasta dorożdzowo-maślanego. Samo ciasto rozpływa się w ustach, każdy kto go spróbuje jest zachwycony. Rogale nadziewamy masą makową, która w oryginale powinna być wykonana z maku białego, ale z jego braku, chodź chęci poszukiwania wykazałam, korzystam z ogólnodostępnego niebieskiego. Przepis oryginalny pochodzi ze strony rogalemarcinskie.pl, a moje ciastka są jedynie inspirowane nią, a nie wierną kopią. Ciężko podać ile sztuk nam wyjdzie, może być ich 10 lub 30, zależy od ich wielkości. Piecze się je u mnie w domu na różne okazje, nie tylko na 11 listopada.
Ciasto:
  • 4,5 szklanki mąki pszennej+ do podsypania
  • 2 jaja
  • ½ szklanki cukru
  • 5 dag drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • ½ szklanki oleju
  • łyżeczka soli
  • 30 dag miękkiego masła
      Do miski włożyć pokruszone drożdże zasypać cukrem i dodać sól, wszystko zalać mlekiem. Mieszać aż drożdże się rozpuszczą. Do mąki dodać rozczyn, jaja i wszystko razem wyrobić. Można ręcznie lub przy użyciu robota kuchennego z końcówką - hak. W trakcie wyrabiania dolewać olej. Wyrobione ciasto wkładamy na ½ godziny do lodówki. Wykładamy na delikatnie posypaną mąką stolnicę, jeśli ciasto jest za luźne dodajemy tyle mąki by nie kleiło się do rąk. Ciasto rozwałkowujemy na wielkość kartki A4 i rozsmarowujemy na nim masło. Następnie składamy ciasto na 3, lekko rozwałkowujemy i znowu składamy na 3. Czynność powtarzamy przynajmniej 3 krotnie. Ciasto zawijamy w folię spożywczą lub do jednorazowej torby i wkładamy do lodówki na minimum ok. 5 godzin a najlepiej na całą noc.

Masa makowa:
  • szklanka maku
  • paczka biszkoptów pokruszonych – 190g
  • ½ szklanki cukru
  • ½ szklanki miodu
  • 12 dag orzechów – orzechy włoskie, migdały
  • 12 dag namoczonych rodzynek – w wodzie lub alkoholu
  • otarta skórka z pomarańczy
  • 10 dag marcepanu
      Mak namaczamy we wrzącej wodzie na minimum 2 godziny. Mielimy go dwukrotnie. Do miski wkładamy mak, biszkopty, rodzynki, marcepan, bakalie, miód, cukier i razem mieszamy.
jeśli nie lubimy grudkowatych rodzynek w nadzieniu możemy je zmielić razem z makiem,
gotowa masa z puszki jest dość rzadka i spowoduje wypłynięcie z rogali, chyba, że zagęścimy ją sporą ilością pokruszonych biszkoptów.
      Ciasto dzielimy na 2 części. Rozwałkujemy, obsypując mąką. Rozwałkujemy, poczujemy moment w którym mamy przestać, ciasto zacznie się przyklejać do wałka. Kroimy na trójkąty, rozsmarowujemy mak. Zaczynamy zwijanie od doły trójkąta. Jedno przewinięcie ciasta, boki do środka i rolujemy do końca.
  • jajo
  • mleko 5 łyżek
      Gotowe rogale układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy rozkłóconym jajkiem z mlekiem i pieczemy w temp. 190oC do zrumienienia.
Lukier:
  • szklanka cukru pudru
  • sok z pomarańczy
  • skórka otarta z pomarańczy
  • orzechy do obsypania
      Przygotowujemy lukier pomarańczowy. Oblewamy nim rogale i posypujemy skórką wraz z orzechami.